Skąd ten pomysł?

Postulujemy, by wszystkie zasoby edukacyjne finansowane ze środków publicznych były dostępne na otwartych licencjach, tj.: dostępne za darmo, także w internecie, z możliwością edycji, uzupełniania i aktualizowania treści przez nauczycieli, uczniów i rodziców.

Cyfrowa szkoła to nieunikniona przyszłość, ale komputery w szkołach to tylko podstawa a materiały multimedialne to dobry początek zmian. Jednak, by cyfrowe treści mogły być dostępne dla każdego w nieograniczony sposób, wszystkie zasoby edukacyjne powinny być dostępne za darmo i na otwartych licencjach. Zawody przyszłości, których jeszcze nie znamy będą wymagać nowych, cyfrowych kompetencji i pracy z danymi. Każdy powinien mieć prawo do zdobywania tych kompetencji – to ważny krok przygotowujący do życia w nowoczesnym społeczeństwie.